Mi Smart Band 6 NFC już w sprzedaży

vivo: Liczymy na skokowy wzrost rozpoznawalności

Autor: , dodany 19 października 2021r.

O pierwszym roku vivo na polskim rynku i planach na kolejne rozmawiamy z Michałem Opłockim, Senior Go-To-Market Managerem i rzecznikiem prasowym vivo.

Czy vivo w ciągu pierwszego roku zrealizowało cele postawione przed wejściem do Polski?

Michał Opłocki, Senior Go-To-Market Manager i rzecznik prasowy vivo w Polsce: Pierwszy rok działalności w Polsce był dla vivo pełen wyzwań związanych z debiutem w trakcie pandemii, ale dziś jesteśmy w doskonałym punkcie startowym do kontynuacji naszej ekspansji na rynku. Jesteśmy szeroko dostępni zarówno na rynku retailowym, jak i operatorskim oraz mamy rozbudowane siły terenowe w postaci promotorów i kierowników regionów. Sukcesywnie pracujemy nad rozwojem każdego z tych obszarów. Nasze smartfony są również wysoko oceniane zarówno przez użytkowników, jak i przez ekspertów oraz media.

Jak z punktu widzenia vivo wyglądają podobieństwa i różnice między rynkami azjatyckimi a Europą i Polską? Czy klienci na całym świecie są tacy sami, czy też zwracają uwagę na różne rzeczy. Czy firma czymś została zaskoczona, czy wszystko jest tak jak się spodziewano?

Michał Opłocki: Warto przypomnieć, że vivo jest czwartym co do wielkości producentem smartfonów na świecie z bardzo silną i ugruntowaną pozycją na rynkach azjatyckich. W Europie marka jest obecne zaledwie od roku, jednak z pewnością spełniła oczekiwania swoich europejskich klientów, kładąc nacisk na zaawansowane technologicznie urządzenia oraz oferując narzędzia do wykonania perfekcyjnych zdjęć, jak na przykład wbudowany gimbal 2.0 w naszym flagowym modelu X60 Pro. Przed wejściem na nowy rynek vivo przeprowadziło szeroko zakrojone badania i pogłębione wywiady z dziewięcioma tysiącami konsumentów na całym kontynencie, więc nasza strategia produktowa nie była przypadkowa.

Jak będzie wyglądała strategia produktowa na kolejne lata? Będziecie się skupiać na urządzeniach premium, czy może na średniej półce?

Michał Opłocki: Polska jest jednym ze najważniejszych rynków vivo w Europie, dlatego zamierzamy konsekwentnie realizować strategię rozszerzania naszych linii produktowych. Dwa wyjątkowe modele X60 Pro oraz V21 5G bardzo dobrze oddają naszą długoterminową strategię – oba modele stawiają fotografię mobilną na pierwszym miejscu.

Czym zamierzacie przyciągnąć do siebie klientów i jak chcecie zwiększyć rozpoznawalność marki?

Michał Opłocki: Sport i emocje, które mu towarzyszą, są bliskie również naszej marce. Jesteśmy gotowi do budowania głębokich relacji z naszymi klientami, dlatego też zdecydowaliśmy się na rozpoczęcie sponsorowania skoków narciarskich. Nasza marka została pierwszym w historii Oficjalnym Smartfonem Polskiej Reprezentacji w Skokach Narciarskich, co z pewnością przyczyni się do skokowego wzrostu rozpoznawalności vivo w najbliższych miesiącach. Z kolei kibice piłki nożnej będą również mieli okazję poznać naszą markę podczas Mistrzostw Świata FIFA 2022 w Katarze, gdzie vivo będzie oficjalnym smartfonem Mistrzostw, podobnie jak w przypadku Euro 2020.

Czy vivo na naszym rynku to nadal będą telefony i słuchawki? Czy macie w planach rozszerzenie oferty i docelowo stworzenia całego „ekosystemu”?

Michał Opłocki: Jako jeden z najszybciej rozwijających się producentów smartfonów 5G na świecie, vivo skupia się na oferowaniu innowacyjnych urządzeń z najlepszymi aparatami w swojej klasie. Naszym priorytetem pozostanie oferowanie smartfonów. Ale sukcesywnie będziemy rozbudowywać portfolio marki tak, aby doświadczenia z korzystania z naszych urządzeń były niezmiennie na jak najwyższym poziomie

Gdzie chcecie być za rok?

Michał Opłocki: Już wkrótce marka znacząco wzmocni swoje zaangażowanie na europejskich rynkach. Do końca 2022 roku, vivo planuje podwoić obecność na kontynencie, wchodząc na nowe rynki oraz rozszerzając swoją ofertę produktową. Jeśli chodzi o polski rynek, plany vivo są bardzo ambitne i nasze obecne doświadczenia wskazują, że są one również realne.

Mirosław Mazanec

Napisz do autora: kontakt@ideatechnologie.com

Podziel się opinią