Mi Smart Band 6 NFC już w sprzedaży

Surfshark: według 49 proc. Polaków można uniknąć inwigilacji w internecie

Autor: , dodany 28 października 2021r.

Strony internetowe gromadzą zbyt wiele danych na nasz temat – z tym stwierdzeniem zgadzamy się niemal wszyscy. Jednak prawie połowa ankietowanych uważa, że można uniknąć udostępniania danych co najmniej jednemu podmiotowi – wynika z badania Mediacom na zlecenie Surfshark.

Globalna agencja mediowa Mediacom na zlecenie firmy software’owej Surfshark przeprowadziła badanie i sprawdziła niedawno co Polacy sądzą o zbieraniu informacji o nich w internecie.

Dane bez kontroli 

Zdaniem autorów badania Polacy są zdezorientowani w tej kwestii. Z jednej strony 80 proc. badanych uważa, że strony internetowe gromadzą zbyt wiele danych na temat użytkowników. 83 proc. deklaruje, że przynajmniej czasami wie, kiedy takie dane udostępnia.

Jednak z przekonaniem o tym, że wie komu i kiedy przekazuje dane mówi tylko 44 proc. badanych Polaków. Niewielkie grono tych, których objęło badanie – 31 proc. – jest zdania że ma kontrolę nad swoimi danymi.

Przedstawiciele Surfshark komentując raport twierdzą, że firmy niespecjalnie starają się to zmienić. Zauważają oni, że tzw. polityki prywatności publikowane przez nie w sieci są coraz trudniejsze do zrozumienia. Tymczasem to na nich opierają się usługi, z których korzystamy w internecie.

„Ustawienia cookies często są prezentowane tak, by skłonić użytkownika do zgody na przekazanie wszystkich danych. Istotne zmiany regulaminów z kolei lądują najczęściej w koszu skrzynki e-mail, ponieważ są niezrozumiałe dla odbiorcy” – zauważają autorzy raportu.

Internetowi optymiści

Respondentów pytano także o to, czy ich zdaniem będąc online można nie udostępniać danych na swój temat? Okazuje się, że jest spore grono użytkowników, przekonanych, że tak. Co trzeci Polak uważa, że da się nie przekazywać informacji rządowi, prywatnym firmom i dostawcom usług internetowych. Zdaniem 34-35 proc. można pominąć każdy z tych podmiotów. Z kolei gromadzenie danych przez przynajmniej jeden z nich da się wykluczyć według aż 49 proc. badanych.

Prywatność w internecie to sfera, w której tylko co trzeci ankietowany „jakoś się odnajduje” (tak odpowiedziało 36 proc. badanych). Ale nawet w tej grupie jedynie 3 proc. oznaczyło swoją wiedzę jako zdecydowanie wystarczającą. Wszyscy pozostali albo są zdezorientowani (38 proc.), albo przyznają się do niedostatecznej wiedzy (26 proc.).

Mało wiemy o VPNach i szyfrowaniu

Czego nie wiemy? Tylko 34 proc. ankietowanych poprawnie odpowiedziało, że VPN (ang. virtual private network) nie służy głównie do ukrywania działalności przestępczej. 70 proc. nie wiedziało, co to jest ransomware (oprogramowanie blokujące pliki albo urządzenie do czasu zapłaty okupu). Także 70 proc. Polaków nie wie, że Wi-Fi nie jest domyślnie szyfrowane. 77 proc. badanych nie zdaje sobie sprawy, że usługi e-mail nie są domyślnie szyfrowane.

80 proc. Polaków uważa, że strony internetowe zbierają zbyt dużo informacji na ich temat. Potwierdzają to statystyki.  Poniżej część z nich.

  1. hasła
  2. hashe haseł
  3. nazwy użytkowników
  4. adresy IP
  5. daty urodzenia
  6. imiona
  7. nazwiska
  8. kraj zamieszkania
  9. płeć
  10. nazwy

„Ilość danych osobowych krążących po internecie jest ogromna, a 2021 rok ma być rekordowy pod względem strat z tytułu choćby ransomware. Mimo tego większość pytanych osób nie podejmuje żadnych działań, żeby się chronić” – czytamy w omówieniu raportu.

Ton konkluzji jest jak widać alarmujący. Można do tego podchodzić na różne sposoby.  Naszym zdaniem można powiedzieć na przykład, że Surfshark, jako dostawca VPN, oprogramowania tworzącego szyfrowany kanał komunikacji, ma sporo do zrobienia.

 

Julia Majewska

Napisz do autora: juliamajewska.idea@gmail.com

Podziel się opinią