Mi Smart Band 6 NFC już w sprzedaży

Play najczęściej opuszczanym operatorem

Autor: , dodany 7 stycznia 2021r.

W ostatnim kwartale 2020 roku najlepszy wynik przenoszenia numerów komórkowych uzyskał Orange. Najsłabszy – Play. Czytamy raport UKE. 

Urząd Komunikacji Elektronicznej co kwartał publikuje informacje o wynikach przenoszenia numerów komórkowych (MNP), a my będziemy je od tej pory analizować. Tym razem przyszła pora na sprawozdanie za ostatnie trzy miesiące 2020 roku.  Najlepszy wynik uzyskał Orange Polska. Najsłabszy – P4, czyli sieć Play.

Ranking operatorów 

Ranking 10 najlepszych operatorów pod względem wyniku przenoszenia numerów w czwartym kwartale ubiegłego roku  wygląda tak:

  1. Orange Polska : 14 129 numerów
  2. Premium Mobile: 13 280 numerów
  3. Polkomtel (Plus): 7228 numerów
  4. UPC: 4465 numerów
  5. Netia: 4264 numery
  6. Otvarta: 3884 numery
  7. Vectra: 3524 numery
  8. VikingCo Poland: 3299 numerów
  9. Telestrada: 3069 numerów
  10. ITI Neovision (Canal Plus): 3023 numer.

T-Mobile i Play na minusie

Wśród czterech głównych operatorów komórkowych dwie sieci miały ujemny wynik. Były to T-Mobile Polska (-5165 numerów) oraz P4 (Play), którego rezultat to ponad 55,6 tysięcy utraconych numerów.

Dlaczego właśnie te a nie inne marki operatorów wybierają użytkownicy? Może być to na przykład kwestia aktywności konsultantów albo po prostu bieżących promocji. Przenosząc numer do Orange i Plusa można liczyć na bonus w postaci kilku miesięcy niepłacenia abonamentu.

Zamknięte salony przeszkodą

W efekcie, łącznie operatora zmieniło w czwartym kwartale minionego roku 377 tysięcy użytkowników (numerów komórkowych). To rezultat zbliżony zarówno do wyniku z pierwszego, jak i trzeciego kwartału 2020 roku. Trzeba jasno powiedzieć, że najsłabszym okresem dla operatorów był drugi kwartał (280 tysięcy numerów). Wynikało to głównie z  ogłoszonego w  Polsce w marcu zamknięcia (lockdown) gospodarki. Wówczas w galeriach handlowych nieczynne były sklepy operatorów. Z czasem najwidoczniej firmy te przekonały rząd, że ich punkty obsługi klientów powinny działać. Takie wyjaśnienie miałoby sens o tyle, że bez dostępu do internetu i telefonu trudno uczyć się i pracować w normalnych czasach, a już niemal niemożliwe jest to w czasie epidemii.

Marta Rzeźnicka

Napisz do autora: marta.rzeznicka@o2.pl

Podziel się opinią