Mi Smart Band 6 NFC już w sprzedaży

OPPO A54 5G. Smartfon dobry, tylko źle wyceniony

Autor: , dodany 11 czerwca 2021r.

Za OPPO A54 5G z budżetowym, choć obsługującym 5G procesorem Snapdragon 480 5G, trzeba zapłacić 1399 zł.

OPPO postanowiło pójść pod prąd rynkowym trendom i swój tani model z 5G wyposażyło nie w najpopularniejszego ostatnio w tej półce MediaTeka Dimensity 700 5G , tylko w Snapdragona 480 5G. Decyzja kontrowersyjna bo: z jednej strony co do zasady procesory firmy Qualcomm cieszą się większym zaufaniem klientów niż tajwańskie jednostki. Ale z drugiej – akurat seria Dimensity niezależnie od modelu zbiera same pochlebne opinie oferując bardzo dobrą wydajność za przystępne pieniądze. I smartfony z Dimensity 700 5G kupimy za mniej niż 1000 zł, a za OPPO A54 5G z budżetowym, choć obsługującym 5G procesorem, trzeba zapłacić 1399 zł.  Zobaczmy więc czy to urządzenie ma jakieś argumenty, bo obronić taką cenę.

Budowa, wykonanie

Tu jest dość standardowo i w zestawieniu z ceną większych zastrzeżeń nie zgłaszam. Poza oklepaną już formułką, że błyszczące, plastikowe plecki zbierają odciski palców jak szalone. Ale w pudełku jest silikonowy case, więc wkładając w niego telefon problem mamy z głowy. A przy okazji nic się nam nie obije, jeśli A54 5G przypadkowo nam gdzieś upadnie. Tył jest gradientowy, czyli przechodzi od góry z fioletu w zieleń, co wygląda bardzo ładnie. Identyczną kolorystykę ma też plastikowa rama. Wyspa z obiektywami aparatów jest prostokątna i nieco wystająca.

Na dolnej krawędzi mamy wejście mini-jack na słuchawki, USB-C i głośnik. Jest jeden, gra przyzwoicie. Na prawym boku jest przycisk do włączania który jest równocześnie czytnikiem linii papilarnych. Uwag nie mam żadnych, działa szybko i bezbłędnie. Telefon odblokujemy również twarzą za pomocą przedniej kamery. Działa wybudzenie ekranu po podniesieniu urządzenia, które błyskawicznie i bezbłędnie skanuje naszą twarz. Jest więc bardzo wygodnie. Na lewym boku jest slot na dwie karty SIM plus kartę pamięci. Niżej mamy dwa przyciski do regulacji głośności.

Wymiary A54 5G  to 162.9 x 74.7 x 8.4 mm, waga 190 g. Urządzenie nie spełnia żadnej normy wodo ani pyło szczelności.

Ekran

Wyświetlacz wykonano w technologii IPS LCD, ma przekątną 6.5 cala, rozdzielczość FHD+, 1080 x 2400 pikseli, 405 PPI, proporcje 20:9 i odświeżanie do 90 Hz. Jasności maksymalna to 480 nitów. Wszystko z nim jest ok., ale tańsze telefony miewają jasność maksymalną na poziomie 600 nitów. To duża różnica, tu trzeba szukać cienia na dworze w słoneczny dzień by coś zobaczyć, bywa też problem z robieniem zdjęć. Kąty widzenia i kolory są typowe dla tego rodzaju ekranów, czyli takie sobie.

W ustawieniach można zmienić temperaturę kolorów ekranu (zimne, domyślne, ciepłe) i zdecydować o częstotliwości jego odświeżania (90 bądź 60 Hz). Jeśli jednak dzięki 90 Hz komuś marzy się super płynność, to zdecydowanie nie jest to ten adres.

W lewym górnym rogu jest otwór na kamerkę do selfie. Na ekran mamy przyklejoną folię ochronną, nie ma diody powiadomień.

Działanie

Jak już pisałem, w OPPO A54 5G mamy procesor Qualcomm Snapdragon 480 5G z układem graficznym Adreno 619. RAM to 4 GB, pamięć wbudowana – 64 GB. W AnTuTu Benchmark telefon wyciska 287502 pkt. Nie jest więc demonem ani szybkości, ani wydajności. Ale też dramatu nie ma. Jest ok., choć ja na początku kilka razy naciskałem jakąś ikonkę myśląc, że telefon nie reaguje, a on po prostu tak długo odpalał aplikację. Kwestia przyzwyczajenia i mała lekcja cierpliwości. Zdarzą się też jakieś przycięcia i nie pomoże na to nawet 90 Hz odświeżanie ekranu. Trzymanie zakładek w pamięci nie stoi na wysokim poziomie, 4 GB RAM i oprogramowanie agresywnie zarządzające energią robią swoje. Pamięci wbudowanej nie ma za wiele, z 64 GB realnie dla użytkownika pozostaje około 40 GB. Spokojnie można znaleźć lepiej działające urządzenia z wydajniejszymi procesorami czy większa ilością RAM i ROM za mniejsze pieniądze.

Za to całe zaplecze jest bez zarzutu – dzięki NFC zapłacimy zbliżeniowo, GPS działa idealnie, rozmowy telefoniczne stoją na bardzo dobrym poziomie.

Oprogramowanie

System w OPPO A54 5G to Android 11 z nakładką ColorOS 11. Mamy klonowanie aplikacji, menedżer uprawnień, gesty przy wyłączonym ekranie, dzielony ekran, inteligentny pasek boczny, nawigacja gestami zamiast trzech przycisków funkcyjnych, blokada aplikacji, ich ukrywanie, prywatny sejf, tryb dla dzieci. To samo znajdziemy w innych telefonach OPPO ale też w urządzeniach realme.

Zdjęcia, filmy

W sumie oczek jest pięć:

Filmy nagramy w rozdzielczości FHD przednią i tylną kamerką.

W ustawieniach mamy tryby: ultra night, wideo, zdjęcia, portret, zwolnione tempo, film poklatkowy, ekspert, ekstra HD, panorama, skaner tekstu, makro i naklejka. Na górze jest dostęp do flesza, HDR, AI, filtrów oraz wejście w ustawienia.

Jeżeli do tej pory trochę na ten telefon narzekałem, tak teraz będę go tylko i wyłącznie chwalić. Co prawda urządzenia OPPO zawsze stoją wysoko w jakości zdjęć, ale tu byłem przygotowany na zdjęcia dobre i nic więcej. A dostałem fotografie bardzo dobre a czasem wręcz doskonałe, biorąc pod uwagę cenę urządzenia.

Sztuczną inteligencję, czyli AI miałem aktywną cały czas, ponieważ podbija kolory, kontrast i robi to efektownie ale bez przerysowania. Trochę charakterystyką przypomina mi to zdjęcia Samsunga. Dostajemy bardzo dużo szczegółów, ładne rozmycie drugiego planu, piękne kolory. Przejście na szeroki kąt wiąże się z nieco mniejszą ilością szczegółów i lekkim rozmyciem na brzegach kadrów, ale wciąż są to bardzo ładne fotografie, w podobnej do obiektywu głównego kolorystyce.

Maksymalny zoom wynosi 6x ale lepiej zastopować przy wartości 2x. Góra 3. Selfie są ok, można regulować poziom rozmycia tła czy stosować rożne filtry. Zdjęcia nocne są przyzwoite, ale nic ponad to.

Wideo jest nieźle stabilizowane elektronicznie ale od czasu do czasu można zauważyć gubienie klatek. Jednak w tej cenie powinno być dostępne nagrywanie w 4K. Dźwięk zbierany jest poprawnie.

 

Bateria

Ogniwo ma pojemność 5000 mAh. Starcza na dwa i więcej dni intensywnego używania (testowane przy 4G, 90 Hz). Osoby rzadziej sięgające do telefonu uzyskają jeszcze lepsze rezultaty, a smartfon w stanie spoczynku niemal nie traci energii. Ładowanie ładowarką z pudełka trwa około 2h. Nie mamy ładowania indukcyjnego.

Czyli…

Największą wadą OPPO A54 5G w obecnej chwili jest jego cena. Za mniej niż 1399 zł kupimy sporo wydajniejszych albo dysponujących lepszym ekranem telefonów, również z obsługą 5G. Jedyne miejsca w którym A54 5G się broni to zdjęcia, moim zdaniem ponad średnią w tej półce cenowej oraz czas pracy na baterii. Jeśli więc komuś zależy na tych elementach, może się interesować A54 5G już teraz. A jeśli cena telefonu spadnie poniżej 1000 zł, interesować mogą się nim już wszyscy.

Mirosław Mazanec

Napisz do autora: kontakt@ideatechnologie.com

Podziel się opinią