Mi Smart Band 6 NFC już w sprzedaży

Huawei Watch GT 3 42 mm. Piękna opaska która udaje zegarek

Autor: , dodany 18 listopada 2021r.

Najnowszy smartwatch Huawei w damskiej wersji kosztuje 1399 zł.

Po ograniczeniach nałożonych na smartfony Huawei, chińczycy starają się nadrabiać straconą pozycję mocno inwestując w inne urządzenia. Ich laptopy stoją na bardzo dobrym poziomie, co jest godne podkreślenia, bo firma jest stosunkowo świeżym graczem na tym rynku. Doskonale sprawdzają się też opaski i zegarki Huawei, choć te drugie są mocno ograniczone zamkniętym systemem. Światełkiem w tunelu był Watch 3 – pierwsze urządzenia oparte na Harmony OS. Mieliśmy w nim dostęp do sklepu AppGallery i możliwość instalacji dodatkowych aplikacji. Dość ograniczoną w porównaniu do Sklepu Play, ale jednak. Zegarek był również wyposażony w NFC, co dawało nadzieję, że producent myśli o wprowadzeniu płatności zbliżeniowych.

Zapytany przeze mnie o to na konferencji poświęconej modelowi GT 3 przedstawiciel Huawei stwierdził – „nie potwierdzam, nie zaprzeczam”. Sprawa wydaje się prawdopodobna dzięki fintechowi Curve. Temu samemu, który umożliwia płatności w Mi Band 6 NFC i do którego konta możemy podłączyć konto praktycznie każdego banku. Curve współpracuje z Huawei przy płatnościach telefonami z systemem HMS, czyli bez usług Google. Stąd też szansa, że kolejnym krokiem będzie umożliwienie płatności zegarkiem. Edit. Jak poinformował nas właśnie Huawei, na razie płatności zbliżeniowych w Polsce w urządzeniach tej firmy nie będzie.

Czytaj też: OnePlus Watch. Udany debiut  

Podobnie jak sklepu AppGallery na urządzeniu. Ten jest – ale tylko w aplikacji i ogranicza się do kilkunastu programów. Póki co w porównaniu do Watch 3 mamy więc regres. Należy jednak zaznaczyć, że Watch GT 3 jest od Watch 3 już na starcie o kilkaset złotych (w zależności od wersji) tańszy. I być może różnica w cenie wynika właśnie z tych braków…

Co oczywiście nie znaczy, że Watch GT 3 42 mm jest złym urządzeniem. Wprost przeciwnie – ma całą masę zalet i myślę że niejedna pani znajdzie go pod choinką. I będzie bardzo zadowolona.

Zestaw

W gustownym pudełku oprócz zegarka znajdziemy: instrukcję obsługi i kartę gwarancyjną oraz ładowarkę zintegrowaną z kablem. Jeśli mamy już jakiś starszy zegarek Huawei – poprzednia również będzie pasować.

Budowa, wykonanie

To zdecydowanie najmocniejsze strony Watch GT 3 42 mm. Ja do testów dostałem go w wersji ze złotą bransoletą 20 mm, wykonaną ze stali nierdzewnej. Na mój spory nadgarstek wszedł z pewną trudnością. Musiałem go jednak wcisnąć, by sprawdzić jak trzyma zapięcie i czy nie uczula. Zapięcie jest magnetyczne i trzyma całkiem nieźle, choć od czasu do czasu trzeba je mocniej zacisnąć. I chyba jestem zwolennikiem tradycyjnych rozwiązań. Bransoleta mnie nie uczuliła, a jeśli ktoś będzie chciał ją wymienić, nie ma z tym najmniejszego problemu. Pasować będzie każda tradycyjna 20-ka.

Ze stali wykonana jest też obudowa zegarka oraz ruchoma, funkcyjna koronka i przycisk. Tył jest już plastikowy.

Grubość koperty wynosi 10,2 mm, waga bez paska to 35 g. Urządzenie jest wodoszczelne do 5 ATM.

Wyświetlacz

Ekran AMOLED ma przekątną 1.32 cala, rozdzielczość 466×466 pixeli i 352 PPI. Jest doskonałej jakości, ma piękne kolory, świetne kąty widzenia. Zobaczymy w nim wszystko nawet w mocnym słońcu. Ma też automatyczną regulację jasności, która działa dobrze, choć czasami chciałbym, by reagowała szybciej. Mamy możliwość wyboru kilku wzorów AoD czyli zegara wyświetlanego na wygaszonym ekranie. Skraca to jednak czas działania na jednym ładowaniu.

Wyświetlacz jest zaokrąglony i lekko wystaje ponad obudowę. Dzięki temu nic nie przeszkadza nam podczas wykonywania na nim gestów. Nie znalazłem nigdzie informacji o powłoce oleofobowej, ale moim zdaniem musi być i to niezłej jakości. Nie zbiera bowiem przesadnie odcisków palców.

Czytaj też: TicWatch E3. Tani smartwatch z Wear OS

Ekran jest aktywny. Jeśli mamy zainstalowaną odpowiednią tarczę, dotykając jakiejś ikonki przechodzimy bezpośrednio do wybranej funkcji – np. pomiaru SpO2 czy odtwarzacza muzyki.

System

Harmony OS znane jest już z innych urządzeń Huawei. Aplikacje możemy wyświetlać w postaci siatki bądź listy. Tak jak już pisałem, nie mamy dostępu do sklepu AppGallery z poziomu zegarka. Z funkcji do dyspozycji mamy m.in. alarm, minutnik, latarkę, muzykę, pogodę. Są również ćwiczenia oraz parametry zdrowotne: sen, SpO2, tętno, temperatura ciała (zawsze niższa niż ta na termometrze, bo mierzona na nadgarstku), stres. Dodatkowo mamy wysokość oraz ciśnienie powietrza.

Nie jesteśmy w stanie zaimportować wszystkich kontaktów z zegarka, jesteśmy ograniczeni do 10 pozycji.

Jest również ikonka wejścia w ustawienia, które znajdziemy też ściągając górną krawędź. W nich jest łączność Bluetooth, ustawienia tarczy zegarka, jasności wyświetlacza, dźwięku i wibracji, kod blokady, menedżer uprawnień, ustawienia ćwiczeń oraz funkcji dla dolnego przycisku.

Przesuwając w lewo bądź w prawo po włączonym ekranie mamy kolejne karty (jest możliwość ich wyboru).

Jeśli przytrzymamy dłużej ekran – uzyskujemy dostęp do tarcz – tych preinstalowanych i tych które ściągnęliśmy z aplikacji.

Aplikacja

Do działania zegarka potrzebujemy aplikacji Huawei Zdrowie. Ściągniemy ją z AppGallery, które z kolei musimy zainstalować z pliku APK ze strony consumer.huawei. Ta ze sklepu Play jest nieaktualizowana a po wyszukaniu naszego zegarka zostaniemy poproszeni o zainstalowanie wersji z AppGallery.

W niej mamy dostęp do wyników ćwiczeń, wszystkich podstawowych parametrów i ustawień zegarka.

Jest również możliwość wgrania do zegarka muzyki i odtwarzania albo z głośniczka albo po sparowaniu – przez słuchawki Bluetooth.

Do wyboru mamy ponad 100 rodzajów ćwiczeń. W tych podstawowych czyli bieganie, marsz czy jazda na rowerze Watch GT 3 42 mm spisuje się bardzo dobrze. Producent chwali się poprawionym w tym modelu sygnałem GPS i obsługą aż pięciu systemów nawigacji (GPS, GLONASS, Galileo, Beidou i QZSS). Moje doświadczenia wciąż nie są jednak w tym względzie najlepsze. Na pierwsze połączenie trzeba czekać dość długo, a jeśli sygnał zgubimy, powtórne łączenie też nie jest najszybsze. Tak przynajmniej było w moim przypadku.

Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to typowy zegarek sportowy ale „lifestylowy”. Przede wszystkim ma wyglądać, a dopiero w drugiej kolejności wspomagać naszą aktywność.

Bateria

Ogniwo wg. deklaracji producenta ma zapewnić do 7 dni pracy. I mniej więcej taki wynik jesteśmy w stanie osiągnąć – jeśli nie mamy włączonego AoD i jeśli nie ćwiczymy. Jeśli włączymy AoD – czas skróci się do około 3, może 4 dni. Również ćwiczenia z wykorzystaniem GPS skrócą czas działania.

Czyli…

Oceniając taki sprzęt należy zawsze pamiętać z myślą o kim został stworzony. I moim zdaniem średnio aktywne panie będą z niego zadowolone. W miejskiej dżungli sprawdzi się doskonale, w lesie trochę mniej. Wygląda świetnie, działa bardzo dobrze, będzie pasować do eleganckiej garsonki i sukienki. Na orbitreku też nie zawiedzie. A cena? O to niech się martwią panowie…

Mirosław Mazanec

Napisz do autora: kontakt@ideatechnologie.com

Podziel się opinią