Mi Smart Band 6 NFC już w sprzedaży

Huawei FreeBuds 4. Dźwięk ok, gorzej z wygodą

Autor: , dodany 25 czerwca 2021r.

Huawei pokazał kolejną wersję dousznych słuchawek Premium. W tym momencie trzeba za nie zapłacić 599 zł, ich regularna cena będzie wyższa o 100 zł.

Specyfikacja

Typ: douszne, bezprzewodowe z dynamicznym przetwornikiem 14,3 mm

wymiary:

akumulator:

waga:

pozostałe:

Dostępne są dwa kolory – biały i srebrny.

Etui

Na dole mamy wejście USB-C do ładowania, na prawym boku przycisk do parowania urządzenia, z przodu jest dioda sygnalizująca.

Klapka otwiera się pewnie, nie zatrzaskuje sama, a cała konstrukcja sprawia solidne wrażenie. Z wyjmowaniem słuchawek z etui nie ma problemów. Wielkim plusem jest ładowanie bezprzewodowe. EDIT. Właśnie dostaliśmy informację, że modele sprzedawane w Polsce nie będą miały ładowania bezprzewodowego, w który wyposażone były egzemplarze testowe rozsyłane dziennikarzom…

Budowa

Kilka słów należy poświęcić samej konstrukcji – jest douszna a nie dokanałowa z długim pałąkiem do zarządzania gestami. Urządzenia osadzone są w uchu dość płytko, do tego są śliskie, a konsekwencją jest bardzo łatwe ich wypadanie. W moim przypadku komfortowo mogłem używać słuchawek jedynie siedząc. Gdy spacerowałem czy jeździłem na rowerze, musiałem co chwila sprawdzać czy mi nie wypadają. O bieganiu nie było mowy.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że każdy ma inną budowę ucha i być może dla kogoś właśnie taka konstrukcja jest bardziej wygodna, ale dla mnie zdecydowanie nie.

Aplikacja

Przejdźmy teraz do aplikacji. Aby w pełni korzystać ze wszystkich możliwości słuchawek powinniśmy zainstalować na telefonie aplikację AI Life. I tu mamy mały zgrzyt, bo oczywiście jest ona dostępna w sklepie Google Play, ale nie jest aktualizowana, więc naszych słuchawek tam nie znajdziemy. Huawei zmusza nas w ten sposób do zainstalowania na telefonie sklepu Huawei AppGallery (plik APK)  z którego dopiero możemy pobrać aktualną wersję AI Life ze wszystkimi najnowszymi urządzeniami producenta.

Czytaj też: Smartwatche Huawei z serii Watch 3 już dostępne

W aplikacji sprawdzimy stan naładowania, podłączenie, możemy włączyć redukcję hałasu, poprawić jakość dźwięku a przede wszystkim dostosować gesty. Funkcje przypiszemy dla podwójnego dotknięcia, naciśnięcia i przytrzymania i przeciągnięcia – osobno dla rozmów i odtwarzania muzyki. Możemy odebrać bądź zakończyć rozmowę, odrzucić połączenie i regulować głośność oraz odtworzyć bądź wstrzymać utwór, włączyć i wyłączyć redukcję hałasu oraz regulować głośność. Gesty działają dobrze i są wygodne.

Dźwięk

Sama jakość dźwięku jest bardzo dobra, ale też w tego typu urządzeniach nie należy się spodziewać audiofilskich doznań. Osobiście na pierwszym miejscu stawiam zawsze wygodę użytkowania. Tu jest czysto, poszczególne pasma są od siebie dobrze odseparowane, słychać bas. Tyle, że sam dźwięk nie należy do najgłośniejszych – porównując FreeBuds 4 do dokanałowych FreeBuds 4i muszę stwierdzić, że te drugie grają bardziej donośnie.

Kolejną kwestią jest ANC czyli aktywna redukcja szumów. Z jednej strony po jej włączeniu słychać wyraźnie jak zostajemy odcięci od odgłosów otoczenia. Ale z drugiej budowa słuchawek sprawia, że i tak przedostają się do nas różne dźwięki. Znów porównując je z FreeBuds 4i, również wyposażonymi w ANC, różnica byłą wręcz kolosalna, oczywiście na korzyść tych drugich.

Słuchawki bardzo dobrze sprawdzają się podczas rozmów, ani ja ani moi rozmówcy nigdy nie mieli żadnych problemów.

Bateria

Rzeczą niesłychanie ważną w tego typu urządzeniach jest bateria. Producent deklaruje 4h odsłuchu bez ANC i 2,5h z ANC i takie właśnie wartości uzyskiwałem, co jest godne pochwały. Ładowanie słuchawek w etui trwa ok. pół godziny, łączny czas odtwarzania muzyki (bez ANC) może wynieść 20h.

Czyli…

Miłośnicy słuchawek dousznych powinni być zadowoleni, choć zakup do tanich nie należy. W odwodzie pozostaje zeszłoroczny, bardzo udany model. Najważniejszą kwestią będzie jednak dopasowanie naszych uszu i tu każdy musi sam stwierdzić, czy Huawei FreeBuds 4 są stworzone właśnie dla niego.

Mirosław Mazanec

Napisz do autora: kontakt@ideatechnologie.com

Podziel się opinią