Mi Smart Band 6 NFC już w sprzedaży

Chińskie firmy nie będą budować sieci 5G. Na Litwie. A w Polsce?

Autor: , dodany 9 września 2021r.

5G, cyberbezpieczeństwo, chińskie firmy, likwidacja miejsc pracy  – o tym mówi się na Forum Ekonomicznym. Oto co ciekawego padło w Karpaczu.   

Polityków, biznesmenów i lobbystów wszelkie maści można spotkać w tym tygodniu w Karpaczu. Trwa tu Forum Ekonomiczne, które przez wiele lat miało miejsce w Krynicy-Zdroju. Piszemy o tym na Ideatechnologie.com dlatego, że część konferencji i paneli poświęconych jest właśnie technologiom. A one – wiadomo – wpływają na nasze życie.  Oto naszym zdaniem najciekawsze wypowiedzi, które padły w Karpaczu w środę na ten temat.

Czytaj także: Huawei w 2020 roku: nie ma jak w domu

W świecie telekomów i internetu wszyscy czekają na decyzję państw europejskich, w tym w Polsce czy chińskie firmy będą mogły nadal budować sieci telekomunikacyjne. Dlatego przysłuchiwaliśmy się rozmowie polityków o cyberbezpieczeństwie.

Litwa nie chce Chin w 5G. Sprawdza polską firmę

Margiris Abukevicius, wiceminister obrony narodowej Litwy powiedział wprost, że na Litwie sieci nowej generacji – 5G – mogą budować tylko firmy z Unii Europejskiej lub szerzej – z Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).  – Tylko kraje unijne, z OECD mogą uczestniczyć w budowie sieci 5G. Cieszę się, że wszystkie partie polityczne to mocno poparły – powiedział Abukevicius (na zdjęciu poniżej).

Jego zdaniem chodzi o to, aby chińskie firmy nie mogły korzystać z unijnych pieniędzy.

Polska wykluczy chińskie firmy? 

Decyzja Litwy nie oznacza końca tematu. Problem pojawia się, gdy trzeba stwierdzić, skąd faktycznie jest dana firma. Margiris Abukevicius powiedział, że litewski rząd ma kłopot z z firmą zarejestrowaną w Polsce. Uczestniczy ona w jednym z zamówień  litewskich. Litwa sprawdza jej powiązania (w domyśle – z Chinami).

Czytaj także: Operatorów problem z PEM. Mało Polaków chce używać 5G

Janusz Cieszyński, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa wysłał kolejny sygnał rządu, co może wydarzyć się u nas.

– Kapitał i technologia mają narodowość i jest bardzo ważne  abyśmy pamiętali skąd pochodzi technologia – powiedział Cieszyński. – Będziemy wprowadzać surowe rozwiązania chroniące polskich obywateli – dodał.

Węgry nie wierzą w unijną policję ds. cyber

Balazs Bencsik, dyrektor Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa Węgier krytycznie mówił zaś o wspólnej jednostce ds. cyberbezpieczeństwa państw UE  – JCU (joint cyber unit). – Koncepcja JCU ma ograniczenia w postaci przepisów prawa – powiedział Balazs Bencsik (na zdjęciu poniżej).

Chodziło mu o to, że taki podmiot nie powinna mieć większych uprawnień niż NCC, które prowadzi. Dyrektor mówił, że nie ma podstaw prawnych by domagać się dostępu do danych niejawnych, ani wewnętrznych danych firm. Podobnie jak obecnie NCC.

Odrębność Węgier widać też przy 5G. Węgierski urzędnik powiedział, że jeden operatorów komórkowych – z Wielkiej Brytanii – może oprzeć swoje systemy na chińskich firmach.

Podejście Węgier do budowy unijnego ciała walczącego z atakami w sieci zaniepokoiło najwyraźniej Janusza Cieszyńskiego. Przekonywał dyrektora węgierskiego NCC, że warto współpracować. Polska i Litwa kilka innych państw bierze udział w projekcie budowy jednostki szybkiego reagowania w sytuacji zagrożeń.

Polacy o cyfryzacji w firmach 

W środę w Karpaczu rozmawiano także o kolejnej edycji kampanii promującej technologie organizowanej przez fundację Digital Poland. Piotr Mieczkowski, dyrektor zarządzający Digital Poland pokazał pierwsze dane z badania Polaków. Raport opublikuje później.

– Wyzwaniem jest automatyzacja pracy. Mówimy o całej masie miejsc pracy, która może być skasowana – przyznał Piotr Mieczkowski. Fundacja organizuje trzeci w historii swojego istnienia festiwal promujący cyfrowe rozwiązania. W tym roku nosi on tytuł Digital Festival, ponieważ partnerami fundacji zostały inne kraje.

– Musimy się pogodzić z tym że w jednym zawodzie będziemy pracować maksymalnie 10 lat. Dlatego, także w Davos, wszyscy mówią, że powstanie więcej miejsc pracy niż zniknie, a wyzwaniem jest przekwalifikowanie – powiedział.

– Charakterystyczną cechą otoczenia gospodarczego jest trend odmiejscowienia stanowiska pracy. Myślę o wielkich kopalniach i portach. Operatorzy dźwigów nie siedzą tam, gdzie może coś na nich spaść, ale w miłych biurach, ruszając joistikami – powiedział Ryszard Hordyński, dyrektor strategii i komunikacji w Huawei Polska.

 

Julia Majewska

Napisz do autora: juliamajewska.idea@gmail.com

Podziel się opinią